Zapisz swoję ulubione piosenki Anny Jantar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Na dworze deszcz ulewa 

Że nie wygoń psa
Wilgotnym płaszczem drzewa
Przygiął wiatr

I dzwonek telefonu
Jakby deszczem drży
Twój mokry głos
Też inaczej brzmi

Jak w taki dzień dzień deszczowy
Rozpalić płomień serc
Gdy smutek deszcz przemienia
W krople łez

Jak w taki dzień dzień deszczowy
Otulić płaszczem mnie
Jak w taki dzień
Ocalić płomień serc
Gdy pada deszcz

Na jeden światła promień
Smutny czeka świat
Na uśmiech oczu twoich
Czekam ja

Za chmurnym horyzontem
Jakby wstaje dzień
A u nas ciągle wciąż
Jeszcze pada deszcz

Jak w taki dzień dzień deszczowy
Ocalić płomień serc
Gdy smutek deszcz przemienia
W krople łez

Jak w taki dzień dzień deszczowy
Otulić płaszczem mnie
Jak w taki dzień
Ocalić płomień serc
Jak w taki dzień dzień deszczowy
Ocalić płomień serc
Gdy smutek deszcz przemienia
W krople łez

Jak w taki dzień dzień deszczowy
Otulić płaszczem mnie
Jak w taki dzień
Ocalić płomień serc
Gdy pada deszcz
Gdy pada deszcz
Gdy pada deszcz


Wielka dama tańczy sama, z wielką damą igra czas

Na niedzielę zamówiła tort, wielka dama, wielki gest
Przyszła dola i niedola, przyszedł smutek, blady gość
Rozłożyli wachlarz pełen trosk, zjedzą damie cały tort

Wielka dama znów tańczy sama, gubi czerwony szal
Cztery gamy dla wielkiej damy a dalej tańczy czas
Wielka dama smutkiem pijana, połyka złote łzy
Wielka dama dumna i sama w sukni z wilgotnej mgły

Na na na, na na na, na na nana nana na...

Wielkiej damie na kolanie usiadł wielki, czarny kot
Mruży ślepia, liczy złote łzy, dama gładzi go pod włos
Poszła dola i niedola, poszedł smutek, srebrny pan
Wielka dama okręciła szal, no i dalej, dalej w tan

Wielka dama znów tańczy sama...

Na na na, na na na, na na nana nana na...


To krajobraz nie zamkniętych drzwi, 

Jaskółczych pełen gniazd.
Tu powracam strzepnąć z butów pył,
Odpocząć parę chwil,
Osuszyć płaszcz.

Koncert na deszcz i wiatr
Wokół,
A tutaj serca ład
I spokój,
A tutaj serca ład,
Serca ład.

Stąd daleko do zdeptanych dróg
I nieprawdziwych łez,
Tu nie chłodny mi największy chłód,
Przez ciemną rzekę snu
Tu łatwiej przejść.

Koncert na deszcz i wiatr...

Gdy w pół drogi mi zabraknie sił,
Gdy zwątpię, schylę wzrok,
Ten krajobraz, który we mnie śpi.
Schronieniem będzie mi,
Nadzieją mą.

Koncert na deszcz i wiatr...