Jeszcze nie wiem jaki jesteś
jeszcze nie wiem
chociaż chciałabym
Jeszcze puste jest to miejsce
kolo ciebie
jeszcze puste sa dni
tyle chce
chce ci powiedziec
ze braknie mi slow
i smieje sie
jedno wiem ze isc
przed siebie chce z toba
na dobre i zle
na dobre i zle
Spojrz dokola spojrz
ile czeka na nas ziemi ile nieba
spojrz dokola spojrz
ile slonca mam w prezence
mam dla ciebie
Jeszcze nie wiem jaki jestes
jeszcze nie wiem
chociaz chcialabym
jak na skrzydlach
biegna kwietnie ida sierpnie
a my tylko my
Tyle chce
chce ci powiedziec
ze braknie mi slow
i smieje sie
jedno wiem ze isc
przed siebie chcez toba
na dobre i zle
Spoójrz dokoła spójrz
ile czeka na nas ziemi ile nieba
spojrz dokola spojrz
ile slonca mam w prezencie mam dla ciebie
Dokoła tłum
Orkiestra gra do ucha światowy hit
Do tańca znów zgięty w pół
Prosi ktoś
Dokoła tłum
W partnera oczach widać zamglony błysk
A w głosie zdobywcy ton
A ja mam dość
Więc mi nie mów,
że straciłeś głowę
Że mi kwiaty, sny i łzy
Do żony wróć!
Proszę nie mów,
Nie łap mnie za słowa
Nie obiecałam nic
Do żony wróć!
(Daj się namówić)
Szkoda twych słów
(Nie pożałujesz)
Do żony wróć!
Z bukietem bzu
Z delegacji rozlicz się
Zdjął obrączkę i już wielki pan
Chrońcie się dziewczyny, mówię wam