(Baju Baj)  


Było to temu to było w maju
pachniał bez wzdłuż i wszez w całym kraju pewien pan miły pan z Amsterdamu powiedział mi w prost ty moją bądź droga Aniu!
Skoro świt ja i ty wyjeżdżamy ma swój dom tam gdzie są tulipany, będziesz tu mówił pan piękna damo dlatego dziś mą musisz być droga Aniu!

ref.
Bajubaj baju baj proszę pana!
JA nie jestem jakaś pierwsza leprza Anna!
Znam ten szyk znam ten kicz już na pamięć a czego pan chce poskarże sie mojej mamie!x2

A ten pan w oczach miał łzy prawdziwe!
Ten sznur łez wleciał mu w kufer z piwem pachniał bez wzdłuż i wszeż a on tak wciąż ty moją bądź droga Aniu!

ref. Baju baj BAju baj proszę pana...



To już przedmieścia gorzki smak, 

autobus rusza w krótki rejs..
Zdyszana biegnę z żartu w żart,
z podróży w podróż, z wiersza w wiersz.
I kocham, pragnę, tracę tak,
jak by się chwilą stawał rok,
jak gdyby świat wymykał mi się z rąk.

To, co mam (to, co mam),
to radość najpiękniejszych lat;
to, co mam (to, co mam),
to serce, które jeszcze na wszystko stać.
To, co mam (to, co mam),
to młodość, której nie potrafię kryć,
to wiara, że naprawdę umiem żyć - umiem żyć.

Już jesień i latawców klucz,
a w kinach tyle pustych miejsc.
Z niedawnych zdarzeń ścieram kurz,
babiego lata wątłą sieć, bo
jestem wiatrem, śpiewam wiatr,
jestem łąką, trawy źdżbłem.
Jak biały jacht, w nieznany płynę dzień.

To, co mam ..

To, co mam ..