(Baju Baj)
Było to temu to było w maju
pachniał bez wzdłuż i wszez w całym kraju pewien pan miły pan z Amsterdamu powiedział mi w prost ty moją bądź droga Aniu!
Skoro świt ja i ty wyjeżdżamy ma swój dom tam gdzie są tulipany, będziesz tu mówił pan piękna damo dlatego dziś mą musisz być droga Aniu!
ref.
Bajubaj baju baj proszę pana!
JA nie jestem jakaś pierwsza leprza Anna!
Znam ten szyk znam ten kicz już na pamięć a czego pan chce poskarże sie mojej mamie!x2
A ten pan w oczach miał łzy prawdziwe!
Ten sznur łez wleciał mu w kufer z piwem pachniał bez wzdłuż i wszeż a on tak wciąż ty moją bądź droga Aniu!
ref. Baju baj BAju baj proszę pana...
Posłuchaj mnie
Ty, który ze zmęczeniem w oczach
Odchodzisz gdzieś,
Gdzie myślisz, że byś mógł odpocząć.
Świat nigdzie nie jest rajem
więc niech Ci się nie zdaje, że
Swe szczęście gdzieś dogoni
Kto, jak Ty, mało o nim wie ...
Tak wiele jest radości
W każdym dniu i w każdej sprawie prostej.
Tak wiele jest radości -
I tak trudno jest ją czasem dostrzec ...
A ona jest w nas samych,
Jeśli znamy słowo, co ją zbudzi -
A ona jest wśród ludzi,
Jeśli tylko mamy im co dać.
Szukamy jej
W odmianie swego przeznaczenia.
Szukamy jej
W ucieczce od własnego cienia.
W przetargu i hazardzie
Szukamy jej uparcie, lecz
Zmęczeni sami sobą
Nie wiemy, że tuż obok jest.
Tak wiele jest radości...
Byłaś mym pragnieniem
Stałaś się cierpieniem
Wszystko jest tak proste
Tak powinno zostać
Słowa niepotrzebne
Im też smutno pewnie
Słowom naszym biednym
Lepiej nie mówmy nic
Uwierz
Ktoś może ty a może ja Może tylko dola zła
Chcę nam siebie odebrać
Ktoś ma dziś dla nas obcy wzrok
Naszą prawdę chcę nam wziąć
I wierność
Ktoś nie wie o nas jeszcze nic
Że nam smutno że nam wstyd
Choć się nie przyznajemy
Ktoś kogo nie znasz ty i ja
To co zabrał może dać
Nie wiemy
Teraz mi najtrudniej
Teraz najokrutniej
Teraz żal przypływa
Byłam tak szczęśliwa
Teraz czas zapomnieć
Teraz siądź koło mnie
Szepnij słowo dobre
Powiedz że wierzysz w nas
Powiedz