Jesienne kwiaty szron pobielił
I wiatr zabrał liście brzóz,
A noc zasnęła w tej pościeli,
Którą jej przyniósł pierwszy mróz.
Stanęła północ oniemiała.
Ruszył korowód białych pni,
Gdy w Twoich oczach się przejrzałam
I z Tobą już witałam świt.
Kto wymyślił naszą miłość? .
Kto ją w środku nocy wyśnił?
Czy to wszystko się zdarzyło?
Czy tak było rzeczywiście?
Kto wymyślił to jezioro
I tej nocy czarny żagiel?
Kto weselną białą korą
Okrył w lesie brzozy nagie? - Kto?
Komu lato się przyśniło
I tych drzew zawrotny taniec?
Kto wymyślił naszą miłość?
Kto wymyślił to kochanie?
Kto wymyślił to jezioro
I tej nocy czarny żagiel?
Kto weselną białą korą
Okrył w lesie brzozy nagie? - Kto?
Komu lato się przyśniło
I tych drzew zawrotny taniec?
Kto wymyślił naszą miłość?
Kto wymyślił to kochanie?
Ostatni dzień w Barcelonie
Ostatni z Tobą dzień.
Wakacje już skończyły się
Nie powiem jednak żegnaj
Lecz "do jutra".
Ref:
Hasta maniana jutro też jest dzień
Taki sam, tylko ja
Muszę pożegnać Barcelonę już
Nie powiem jednak żegnaj, lecz "do jutra"
Hasta maniana Ty odpowiesz mi
Nie wiesz nic, nie wiesz że
Skończyła się piękna przygoda
Wiecznie trwać przecież nie mogła
Hasta maniana miły
Hasta maniana bywaj zdrów.
Cudowne dni w Barcelonie
Minęły niby sen.
I trochę żal, że kończy się
Ostatni dzień wakacji
Czas odjeżdżać.
REF: Hasta maniana...
Dzień - wspomnienie lata
Dzień - słoneczne ćmy
Nagle w tłumie w samym środku miasta
Ty po prostu ty
Dzień - godzina zwierzeń
Dzień - przy twarzy twarz
Szuka pamięć poplątanych ścieżek
Lecz czy znajdzie nas
Tyle słońca w całym mieście
Nie widziałeś tego jeszcze
Popatrz o popatrz!
Szerokimi ulicami
Niosą szczęście zakochani
Popatrz o popatrz!
Wiatr porywa ich spojrzenia
Biegnie światłem w smugę cienia
Popatrz o popatrz!
Łączy serca wiąże dłonie
Może nam zawróci w głowie też
Dzień - powrotna podróż
Dzień - podanie rąk
Ale niebo całe jeszcze w ogniu
Chcę zatrzymać wzrok
Tyle słońca w całym mieście
Nie widziałeś tego jeszcze
Popatrz o popatrz!
Szerokimi ulicami
Niosą szczęście zakochani
Popatrz o popatrz!
Wiatr porywa ich spojrzenia
Biegnie światłem w smugę cienia
Popatrz o popatrz!
Łączy serca wiąże dłonie
Może nam zawróci w głowie też