Zapisz swoję ulubione piosenki Anny Jantar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Znajomy adres, te same schody 

I nagły przestrach u drzwi
A może to wszystko się śni
Zwyczajne kwiaty na parapecie,
Po k?tach też zwykły kurz
A jeli to przepadło już

Lęk, głuchy lęk na dnie skryty gdzie

Wtedy dziwisz się, że tak kocham nieprzytomnie
Jak by zaraz wiat miał się skończyć
Kiedy pytasz mnie: czemu rzucam się jak w ogień
Wprost w ramiona twe, mylę sobie Ref.
Nic nie może przecież wiecznie trwać
Co zesłał los trzeba będzie stracić
Nic nie może przecież wiecznie trwać
Za miłoć też przyjdzie kiedy nam zapłacić

I tylko cisza, i nasze ręce i myl kol?ca jak cierń
A jeli tak naprawdę jest

Wtedy dziwisz się ....

Ref.
Nic nie może ....


Byłaś mym pragnieniem 

Stałaś się cierpieniem
Wszystko jest tak proste
Tak powinno zostać
Słowa niepotrzebne
Im też smutno pewnie
Słowom naszym biednym
Lepiej nie mówmy nic
Uwierz

Ktoś może ty a może ja Może tylko dola zła
Chcę nam siebie odebrać
Ktoś ma dziś dla nas obcy wzrok
Naszą prawdę chcę nam wziąć
I wierność

Ktoś nie wie o nas jeszcze nic
Że nam smutno że nam wstyd
Choć się nie przyznajemy
Ktoś kogo nie znasz ty i ja
To co zabrał może dać
Nie wiemy

Teraz mi najtrudniej
Teraz najokrutniej
Teraz żal przypływa
Byłam tak szczęśliwa

Teraz czas zapomnieć
Teraz siądź koło mnie
Szepnij słowo dobre
Powiedz że wierzysz w nas
Powiedz


Piszesz list, krótki list 

Z tak wielu różnych miejsc.
Czytam go wiele dni
Jak najcudowniejszy wiersz
Od Ciebie.

Biały wiersz, lekki wiersz,
Niewielki bukiet słów,
Kryształ białych serc -
Gdy przyciskam do mych ust -
Topnieje.

Śnieżny płatek spadł -
Posłany zimą list
l niechciana łza -
Wdzięczna Tobie myśl.
Jest wiele miejsc na świecie
Gdzie ten ptak doleci,
Biały ptak.
Jest wiele miejsc na świecie
Gdzie doleci śnieżny ptak.

Piszesz list, biały wiersz,
Jak płatek śniegu - list,
Jawisz się w moich snach
Zimą, w której nie ma nas -
Jak dawniej.

Śnieżny płatek spadł -
Posłany zimą list...