Tylko ciebie mam
To miło ze tak jest
Ktoś nie mógł być już sam
Do swego celu biegł
Nie rozstaniemy się
To najpiękniejsza z prawd
Więc uwierz sercu gdy ci daje znak
Jeszcze raz pozawolił los
Dwojgu ludziom spotkać się
Łaskawy los to prawo dał
Znaleźć sie zrozumieć się
Miał sto innych dla nas szans
Lecz dał największą ufał nam
Łaskawy los szczęśliwy los
Szczęśliwy los
Lubię dłonie twe
I uśmiech i twój wzrok
I co czujesz wiem
I tak mnie wzrusza to
Jest tyle ciepła w nas
I dobre chwile są
A serca nasze powtarzają wciąż...
Posłuchaj mnie
Ty, który ze zmęczeniem w oczach
Odchodzisz gdzieś,
Gdzie myślisz, że byś mógł odpocząć.
Świat nigdzie nie jest rajem
więc niech Ci się nie zdaje, że
Swe szczęście gdzieś dogoni
Kto, jak Ty, mało o nim wie ...
Tak wiele jest radości
W każdym dniu i w każdej sprawie prostej.
Tak wiele jest radości -
I tak trudno jest ją czasem dostrzec ...
A ona jest w nas samych,
Jeśli znamy słowo, co ją zbudzi -
A ona jest wśród ludzi,
Jeśli tylko mamy im co dać.
Szukamy jej
W odmianie swego przeznaczenia.
Szukamy jej
W ucieczce od własnego cienia.
W przetargu i hazardzie
Szukamy jej uparcie, lecz
Zmęczeni sami sobą
Nie wiemy, że tuż obok jest.
Tak wiele jest radości...
Dzień - wspomnienie lata
Dzień - słoneczne ćmy
Nagle w tłumie w samym środku miasta
Ty po prostu ty
Dzień - godzina zwierzeń
Dzień - przy twarzy twarz
Szuka pamięć poplątanych ścieżek
Lecz czy znajdzie nas
Tyle słońca w całym mieście
Nie widziałeś tego jeszcze
Popatrz o popatrz!
Szerokimi ulicami
Niosą szczęście zakochani
Popatrz o popatrz!
Wiatr porywa ich spojrzenia
Biegnie światłem w smugę cienia
Popatrz o popatrz!
Łączy serca wiąże dłonie
Może nam zawróci w głowie też
Dzień - powrotna podróż
Dzień - podanie rąk
Ale niebo całe jeszcze w ogniu
Chcę zatrzymać wzrok
Tyle słońca w całym mieście
Nie widziałeś tego jeszcze
Popatrz o popatrz!
Szerokimi ulicami
Niosą szczęście zakochani
Popatrz o popatrz!
Wiatr porywa ich spojrzenia
Biegnie światłem w smugę cienia
Popatrz o popatrz!
Łączy serca wiąże dłonie
Może nam zawróci w głowie też