Za oknami noc sie skrzy, gwiazdy, jak ogniki,
chlopak na mnie czeka zly, bede piec pierniki.
Wleje miodu i mleka, a moj chlopak niech czeka,
ciasto pachnie i rosnie, a ja powiem tak:
Moj mily, nie badz zly,
liczysz sie tylko ty!
Te pierniki w ksztalcie serc
zjedz na zdrowie, jesli chcesz.
Czas niesie racje swe
moze tak, a moze nie,
lecz pierniki w ksztalcie serc
zawsze ci przypomna mnie.
Sypie ogien zlote skry, cos sie przypomina...
Chlopak ciagle siedzi zly, dam mu krople wina.
Ciasto w piecu dojrzewa, za oknami mrok spiewa,
chlopcu smutno, a szkoda! Ale mowie wciaz:
Moj mily, nie badz zly,
liczysz sie tylko ty!
Te pierniki w ksztalcie serc
zjedz na zdrowie, jesli chcesz.
Czas niesie racje swe
moze tak, a moze nie,
lecz pierniki w ksztalcie serc
zawsze ci przypomna mnie.
Juz piernikow caly stol, kazdy niby serce...
On mnie nagle chwycil wpol i wypuscic nie chce.
Jeszcze oczy ma gniewne, lecz, ze kocha, to pewne!
Co tu robic? Moj Boze! Chyba powiem tak:
Moj mily, nie badz zly,
liczysz sie tylko ty!
Te pierniki w ksztalcie serc
zjedz na zdrowie, jesli chcesz.
Czas niesie racje swe
moze tak, a moze nie,
lecz pierniki w ksztalcie serc
zawsze ci przypomna mnie.
La la la la la la la la la la la la la
la la la la la la la la la la la la la la la!
Czas niesie racje swe
moze tak, a moze nie,
lecz pierniki w ksztalcie serc
zawsze ci przypomna mnie.
Ref:
Życie się stało udręką
przez Twą piosenkę sprzed lat
pójdę do piekła z piosenką
z Twoją piosenką do piekła
ona jest we mnie i ze mną
pójdę do piekła
pójdę z nią!
słyszę ją wciąż i wszędzie
jest ze mną nawet w snach
i gra, i łka wspomnieniem
niedobra, smutna, zła
zagłusza sobą wszytsko
przesłania cały świat...
ref.
Życie się stało....
przez złą piosenkę wreszcie
sama się stałam zła
i nigdy się nie zmienię
piosenka będzie mną
zagłuszy we mnie wszystko
wszystko się zmieni w nią!
ref.
Życie się stało....
po szybach deszcz nią dudni
nocą ją gwiżdże wiatr
i nawet słońce śpiewa
i nawet księżyc gra
zagłusza sobą wszystko
przesłania cały świat...
ref.
Życie się stało....
ref.
Życie się stało....
I tak życie już jest
jedną udręką i grą
pójdę do piekła z piosenką
z Twoją piosenką do piekła
ona jest we mnie i ze mną
pójdę do piekła
pójdę z nią!
Piszesz list, krótki list
Z tak wielu różnych miejsc.
Czytam go wiele dni
Jak najcudowniejszy wiersz
Od Ciebie.
Biały wiersz, lekki wiersz,
Niewielki bukiet słów,
Kryształ białych serc -
Gdy przyciskam do mych ust -
Topnieje.
Śnieżny płatek spadł -
Posłany zimą list
l niechciana łza -
Wdzięczna Tobie myśl.
Jest wiele miejsc na świecie
Gdzie ten ptak doleci,
Biały ptak.
Jest wiele miejsc na świecie
Gdzie doleci śnieżny ptak.
Piszesz list, biały wiersz,
Jak płatek śniegu - list,
Jawisz się w moich snach
Zimą, w której nie ma nas -
Jak dawniej.
Śnieżny płatek spadł -
Posłany zimą list...