Zapisz swoję ulubione piosenki Anny Jantar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Och, jak przybywa nam lat 

Aż się czasem boję spojrzeć wstecz
Dziś nie obudzi już nas
Najgłośniejszy nawet gitar dźwięk
Więc może by tak
Spocząć
Odejść w cień
Pobudować dom i dzieci mieć
Może spocząć
Odejść w cień
Tak jak inni zapaść w Wielki Sen.

Świat dał wykrzyczeć się nam
A sam bez nas poszedł tam gdzie chciał
Następcy stoją u bram
Ich gitary mają silę dział
Więc może by tak
Spocząć
Odejść w cień
Pobudować dom i dzieci mieć
Może spocząć
Odejść w cień
Tak jak inni zapaść w Wielki Sen.

Nim taśmy zmienią się w proch
Zanim plastik się rozsypie w pył
Odtworzyć można nasz głos
Glos heroldów niespokojnych dni
A teraz czas już spocząć
Odejść w cień
Pobudować dom i dzieci mieć
Czas już spocząć
Odejść w cień
Tak jak inni zapaść w Wielki Sen.




Posłuchaj mnie 

Ty, który ze zmęczeniem w oczach
Odchodzisz gdzieś,
Gdzie myślisz, że byś mógł odpocząć.
Świat nigdzie nie jest rajem
więc niech Ci się nie zdaje, że
Swe szczęście gdzieś dogoni
Kto, jak Ty, mało o nim wie ...

Tak wiele jest radości
W każdym dniu i w każdej sprawie prostej.
Tak wiele jest radości -
I tak trudno jest ją czasem dostrzec ...
A ona jest w nas samych,
Jeśli znamy słowo, co ją zbudzi -
A ona jest wśród ludzi,
Jeśli tylko mamy im co dać.

Szukamy jej
W odmianie swego przeznaczenia.
Szukamy jej
W ucieczce od własnego cienia.
W przetargu i hazardzie
Szukamy jej uparcie, lecz
Zmęczeni sami sobą
Nie wiemy, że tuż obok jest.

Tak wiele jest radości...



Znajomy adres, te same schody 

I nagły przestrach u drzwi
A może to wszystko się śni
Zwyczajne kwiaty na parapecie,
Po k?tach też zwykły kurz
A jeli to przepadło już

Lęk, głuchy lęk na dnie skryty gdzie

Wtedy dziwisz się, że tak kocham nieprzytomnie
Jak by zaraz wiat miał się skończyć
Kiedy pytasz mnie: czemu rzucam się jak w ogień
Wprost w ramiona twe, mylę sobie Ref.
Nic nie może przecież wiecznie trwać
Co zesłał los trzeba będzie stracić
Nic nie może przecież wiecznie trwać
Za miłoć też przyjdzie kiedy nam zapłacić

I tylko cisza, i nasze ręce i myl kol?ca jak cierń
A jeli tak naprawdę jest

Wtedy dziwisz się ....

Ref.
Nic nie może ....