Zapisz swoję ulubione piosenki Anny Jantar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Och, jak przybywa nam lat 

Aż się czasem boję spojrzeć wstecz
Dziś nie obudzi już nas
Najgłośniejszy nawet gitar dźwięk
Więc może by tak
Spocząć
Odejść w cień
Pobudować dom i dzieci mieć
Może spocząć
Odejść w cień
Tak jak inni zapaść w Wielki Sen.

Świat dał wykrzyczeć się nam
A sam bez nas poszedł tam gdzie chciał
Następcy stoją u bram
Ich gitary mają silę dział
Więc może by tak
Spocząć
Odejść w cień
Pobudować dom i dzieci mieć
Może spocząć
Odejść w cień
Tak jak inni zapaść w Wielki Sen.

Nim taśmy zmienią się w proch
Zanim plastik się rozsypie w pył
Odtworzyć można nasz głos
Glos heroldów niespokojnych dni
A teraz czas już spocząć
Odejść w cień
Pobudować dom i dzieci mieć
Czas już spocząć
Odejść w cień
Tak jak inni zapaść w Wielki Sen.




Piekne byly dni bez ciebie, 

chlopcy kochali mnie.
Co zmienilo sie, juz nie wiem,
ze bez ciebie mi zle?
Gdzie sie taki znalazl,
skad sie taki wzial?
Dziwna rzecz sie stala,
jak zrozumiec to?

Co ja w tobie widzialam,
po co mi taki ktos?
Co ja w tobie widzialam,
oczy, usta czy nos?
Czasem spotka sie kogos,
powie slowo, a ty
zamiast chodzic ta droga,
wolisz zostac z nim.
Gdybys tylko zerknal w lustro,
smialbys sie caly rok.
Podlotkow pelno, w glowie pusto,
ach, jak bawi mnie to.
Czesto tak juz bywa,
kto sie na tym zna,
przyjdzie taki dziwak
i co chce, to ma.

Co ja w tobie widzialam,
po co mi taki ktos?
Co ja w tobie widzialam,
oczy, usta czy nos?
Czasem spotka sie kogos,
powie slowo, a ty
zamiast chodzic ta droga,
wolisz zostac z nim.




(Baju Baj)  


Było to temu to było w maju
pachniał bez wzdłuż i wszez w całym kraju pewien pan miły pan z Amsterdamu powiedział mi w prost ty moją bądź droga Aniu!
Skoro świt ja i ty wyjeżdżamy ma swój dom tam gdzie są tulipany, będziesz tu mówił pan piękna damo dlatego dziś mą musisz być droga Aniu!

ref.
Bajubaj baju baj proszę pana!
JA nie jestem jakaś pierwsza leprza Anna!
Znam ten szyk znam ten kicz już na pamięć a czego pan chce poskarże sie mojej mamie!x2

A ten pan w oczach miał łzy prawdziwe!
Ten sznur łez wleciał mu w kufer z piwem pachniał bez wzdłuż i wszeż a on tak wciąż ty moją bądź droga Aniu!

ref. Baju baj BAju baj proszę pana...