Posłuchaj mnie 

Ty, który ze zmęczeniem w oczach
Odchodzisz gdzieś,
Gdzie myślisz, że byś mógł odpocząć.
Świat nigdzie nie jest rajem
więc niech Ci się nie zdaje, że
Swe szczęście gdzieś dogoni
Kto, jak Ty, mało o nim wie ...

Tak wiele jest radości
W każdym dniu i w każdej sprawie prostej.
Tak wiele jest radości -
I tak trudno jest ją czasem dostrzec ...
A ona jest w nas samych,
Jeśli znamy słowo, co ją zbudzi -
A ona jest wśród ludzi,
Jeśli tylko mamy im co dać.

Szukamy jej
W odmianie swego przeznaczenia.
Szukamy jej
W ucieczce od własnego cienia.
W przetargu i hazardzie
Szukamy jej uparcie, lecz
Zmęczeni sami sobą
Nie wiemy, że tuż obok jest.

Tak wiele jest radości...



Dwie tęsknoty ukazały się w mym śnie, 

Dwie bliźniacze siostry odwiedziły mnie,
A z tych tęsknot jedna Twoja, a ta druga była moja,
Z tęsknotami jest bezpieczniej, gdy są dwie.
Kiedyś ze mną także były po sam brzask
Nierozłączne, jakby przykład brały z nas,
Przypomniały mi tej nocy, o czym dawno przecież wiem,
Że kocha ten, kto poznał je.

Kto umie tęsknić ma bogatsze sny,
Kto umie tęsknić tak jak ja i Ty,
Ten posiadł miłość najprawdziwszą z wszystkich jakie są
Zatęsknij raz, a poznasz ją.

Dwie tęsknoty zaginęły w jasnym dniu,
Gdy następnej nocy znów je ujrzę tu,
Wtedy ja opowiem o tym, że widziałem dwie tęsknoty,
Jedną moją, drugą Twoją z mego snu.
Może słońce ich nie spłoszy chociaż raz
I na dni promienne pozostaną w nas,
Aby przypominać o tym, o czym każde z nas już wie,
Że kocha ten, kto poznał je.

Kto umie tęsknić...

Dwie tęsknoty ukazały się w mym śnie,
Dwie bliźniacze siostry odwiedziły mnie,
A z tych tęsknot jedna Twoja, a ta druga była moja,
Z tęsknotami jest bezpieczniej, gdy są dwie.
Kiedyś ze mną także były po sam brzask
Nierozłączne, jakby przykład brały z nas,
Przypomniały nam tej nocy, o czym każde z nas już wie,
Że kocha ten, kto poznał je.
Że kocha ten, kto poznał je.