Zapisz swoję ulubione piosenki Anny Jantar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Wielka dama tańczy sama, z wielką damą igra czas

Na niedzielę zamówiła tort, wielka dama, wielki gest
Przyszła dola i niedola, przyszedł smutek, blady gość
Rozłożyli wachlarz pełen trosk, zjedzą damie cały tort

Wielka dama znów tańczy sama, gubi czerwony szal
Cztery gamy dla wielkiej damy a dalej tańczy czas
Wielka dama smutkiem pijana, połyka złote łzy
Wielka dama dumna i sama w sukni z wilgotnej mgły

Na na na, na na na, na na nana nana na...

Wielkiej damie na kolanie usiadł wielki, czarny kot
Mruży ślepia, liczy złote łzy, dama gładzi go pod włos
Poszła dola i niedola, poszedł smutek, srebrny pan
Wielka dama okręciła szal, no i dalej, dalej w tan

Wielka dama znów tańczy sama...

Na na na, na na na, na na nana nana na...


Nasz zalatany świat 

z siedemdziesiątych lat
niewiele czasu sam
dla siebie ma.
A po zamknięciu bram
po dyskotekach gra.
Bo
młody rytm,
beat, nie beat,
porywa go.
Skąd on to zna?
Co wieczór to
przynosi z dnia.

Staruszek świat
nie wygląda na tyle lat
Staruszek świat
jeszcze w klapie by nosił kwiat.
Staruszek świat
lubi wspomnieć niemodny czas,
choć spieszno mu,
choć mu pilno do gwiazd.

Nasz zwariowany świat
z siedemdziesiątych lat
zatańczy walca raz
na jakiś czas.
l pójdzie z rąk do rak
za neonowy krąg.
I
raz, dwa, trzy,
raz, dwa. trzy,
pomiesza dni,
pomyli sny.
Staruszek świat
nie taki zły.

Staruszek świat
nie wygląda na tyle lat
Staruszek świat
jeszcze w klapie by nosił kwiat.
Staruszek świat,
z nim na dobre i z nim na złe,
z nim za pan brat,
z nim na noce i dnie


Tyle chwil przeszło już 

Może godzin może lat...
Tyle znam mądrych słów...
Czemu wciąż czegoś brak
Tak brak

Przecież... biegłam zawsze wprost przed siebie
Bez pamięci i bez tchu
Tylko moje biło serce
Bo nie mogłam mieć serc dwóch

Czasem oczy gdzieś umknęły
Czasem nagle zamilkł głos
Wiesz że chciałam wszystko zmienić
Gdy już był ktoś...

Może coś zmieni nas
Może spotkam twoją dłoń
Może jest jeszcze czas
By dać kształt dawnym snom
Może...

Lecz ty... biegłeś zawsze wprost przed siebie
Bez pamięci i bez tchu...
Tylko twoje biło serce
Bo nie mogłeś mieć serc dwóch

Czasem oczy gdzieś umknęły
Czasem nagle zamilkł głos
Wiem że chciałeś wszystko zmienić
Gdy już był ktoś...
Gdy był ktoś