Piekne byly dni bez ciebie,
chlopcy kochali mnie.
Co zmienilo sie, juz nie wiem,
ze bez ciebie mi zle?
Gdzie sie taki znalazl,
skad sie taki wzial?
Dziwna rzecz sie stala,
jak zrozumiec to?
Co ja w tobie widzialam,
po co mi taki ktos?
Co ja w tobie widzialam,
oczy, usta czy nos?
Czasem spotka sie kogos,
powie slowo, a ty
zamiast chodzic ta droga,
wolisz zostac z nim.
Gdybys tylko zerknal w lustro,
smialbys sie caly rok.
Podlotkow pelno, w glowie pusto,
ach, jak bawi mnie to.
Czesto tak juz bywa,
kto sie na tym zna,
przyjdzie taki dziwak
i co chce, to ma.
Co ja w tobie widzialam,
po co mi taki ktos?
Co ja w tobie widzialam,
oczy, usta czy nos?
Czasem spotka sie kogos,
powie slowo, a ty
zamiast chodzic ta droga,
wolisz zostac z nim.
Posłuchaj mnie
Ty, który ze zmęczeniem w oczach
Odchodzisz gdzieś,
Gdzie myślisz, że byś mógł odpocząć.
Świat nigdzie nie jest rajem
więc niech Ci się nie zdaje, że
Swe szczęście gdzieś dogoni
Kto, jak Ty, mało o nim wie ...
Tak wiele jest radości
W każdym dniu i w każdej sprawie prostej.
Tak wiele jest radości -
I tak trudno jest ją czasem dostrzec ...
A ona jest w nas samych,
Jeśli znamy słowo, co ją zbudzi -
A ona jest wśród ludzi,
Jeśli tylko mamy im co dać.
Szukamy jej
W odmianie swego przeznaczenia.
Szukamy jej
W ucieczce od własnego cienia.
W przetargu i hazardzie
Szukamy jej uparcie, lecz
Zmęczeni sami sobą
Nie wiemy, że tuż obok jest.
Tak wiele jest radości...