Zimno jak sto diablow, leje deszcz, swiat uderzyl w placz

Nawet kropli slonca, bury zmierzch, a w tym wszystkim ja
Caly peron w swetrze z welny chmur, skulil sie jak pies
Wietrzy gdzies wagonow sznur, zgubionych w mokrej mgle

Zawsze gdzies czeka ktos, tak juz jest, tak musi byc
Czy w pogodne, czy w deszczowe dni
Zawsze gdzies czeka ktos i, by milosc mogla wejsc
Trzyma dla niej wciaz otwarte drzwi

Zly semafor milczy, patrzy w dal, lowi stukot kol
Chcialby juz odpoczac, jak i ja, wejsc pod koldre snu
Gdy podniesie ramie, co tam deszcz, co mi chmurny cien
Bedzie to, Ty przeciez wiesz, najpogodniejszy dzien

Zawsze gdzies czeka ktos, tak juz jest, tak musi byc...etc./2X


Dokoła tłum 

Orkiestra gra do ucha światowy hit
Do tańca znów zgięty w pół
Prosi ktoś

Dokoła tłum
W partnera oczach widać zamglony błysk
A w głosie zdobywcy ton
A ja mam dość

Więc mi nie mów,
że straciłeś głowę
Że mi kwiaty, sny i łzy
Do żony wróć!

Proszę nie mów,
Nie łap mnie za słowa
Nie obiecałam nic
Do żony wróć!

(Daj się namówić)
Szkoda twych słów
(Nie pożałujesz)
Do żony wróć!
Z bukietem bzu
Z delegacji rozlicz się

Zdjął obrączkę i już wielki pan
Chrońcie się dziewczyny, mówię wam