Zapisz swoję ulubione piosenki Anny Jantar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Ref: 

Tak mało trzeba nam i dużo tak , żeby szczęśliwym być, drugiemu szczęście dać. Wystarczy ciepło rąk, muśnięcie warg, wystarczy żeby ktoś pokochał nas.
Żeby szczęśliwym być i szczęście dać, tak mało trzeba nam i dużo tak.

Nim wygramy własny los, musimy wierzyć w tyle słów czy złe czy dobre są. Nim przyjdzie ktoś w nasz sen powszedni dzień nie powiem mu, że nic bo przecież wie.
Ref.
Tak mało...

Nie uwierze w smutek dnia, uśmiechem słońca dotkę ust nim świt przemieni nas, świat będzie śnił swój sen powszedni dzień, wy w nim będziecie szli nie wiedząc, że ...
Ref. Tak mało ....




Znajomy adres, te same schody 

I nagły przestrach u drzwi
A może to wszystko się śni
Zwyczajne kwiaty na parapecie,
Po k?tach też zwykły kurz
A jeli to przepadło już

Lęk, głuchy lęk na dnie skryty gdzie

Wtedy dziwisz się, że tak kocham nieprzytomnie
Jak by zaraz wiat miał się skończyć
Kiedy pytasz mnie: czemu rzucam się jak w ogień
Wprost w ramiona twe, mylę sobie Ref.
Nic nie może przecież wiecznie trwać
Co zesłał los trzeba będzie stracić
Nic nie może przecież wiecznie trwać
Za miłoć też przyjdzie kiedy nam zapłacić

I tylko cisza, i nasze ręce i myl kol?ca jak cierń
A jeli tak naprawdę jest

Wtedy dziwisz się ....

Ref.
Nic nie może ....


Dzień - wspomnienie lata 

Dzień - słoneczne ćmy
Nagle w tłumie w samym środku miasta
Ty po prostu ty

Dzień - godzina zwierzeń
Dzień - przy twarzy twarz
Szuka pamięć poplątanych ścieżek
Lecz czy znajdzie nas

Tyle słońca w całym mieście
Nie widziałeś tego jeszcze
Popatrz o popatrz!

Szerokimi ulicami
Niosą szczęście zakochani
Popatrz o popatrz!

Wiatr porywa ich spojrzenia
Biegnie światłem w smugę cienia
Popatrz o popatrz!

Łączy serca wiąże dłonie
Może nam zawróci w głowie też

Dzień - powrotna podróż
Dzień - podanie rąk
Ale niebo całe jeszcze w ogniu
Chcę zatrzymać wzrok

Tyle słońca w całym mieście
Nie widziałeś tego jeszcze
Popatrz o popatrz!

Szerokimi ulicami
Niosą szczęście zakochani
Popatrz o popatrz!

Wiatr porywa ich spojrzenia
Biegnie światłem w smugę cienia
Popatrz o popatrz!

Łączy serca wiąże dłonie
Może nam zawróci w głowie też