Zapisz swoję ulubione piosenki Anny Jantar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Przeminęło z wiatrem. 

Gdzieś przepadło nagle.
No i co!
Jesteś, czy Cię nie ma.
Błękit spada z nieba.
Śpiewa dzwon!

Słońce na ulicy
Dziury w płotach liczy,
Wzbija kurz.
Nic się nie zmieniło.
Wszystko jest, jak było,
Spójrz!

Przeminęło z wiatrem.
Uleciało z żartem.
No i co!
Śmieję się, jak śmiałam,
Płaczę, jak płakałam
Razy sto!

Światło w moim oknie
Czyjś rysuje portret,
Już nie Twój!
Inny ma nadzieję,
Że z nim świat podzielę
Swój!

Dzień bez happy endu
Tobie się zdarzył i mnie.
Lecz dzień bez happy endu
Nie musi kończyć się źle.

Przeminęło z wiatrem,
Zgasło już naprawdę,
No i co!
Jestem wciąż bogata
Złotem tego lata.
Tym co w krąg.

Nie żal mi niczego.
Złego i dobrego,
Tam czy tu!
Bez niczyjej rady
Żyję do utraty

Dzień bez happy endu ...

Przeminęło z wiatrem,
Gdzieś przepadło nagle,
No i co!
Jesteś, czy Cię nie ma,
Błękit spada z nieba,
Śpiewa dzwon!

Słońce na ulicy
Dziury w płotach liczy,
Wzbija kurz.
Nic się nie zmieniło,
Wszystko jest, jak było.
Spójrz! .




Dzień - wspomnienie lata 

Dzień - słoneczne ćmy
Nagle w tłumie w samym środku miasta
Ty po prostu ty

Dzień - godzina zwierzeń
Dzień - przy twarzy twarz
Szuka pamięć poplątanych ścieżek
Lecz czy znajdzie nas

Tyle słońca w całym mieście
Nie widziałeś tego jeszcze
Popatrz o popatrz!

Szerokimi ulicami
Niosą szczęście zakochani
Popatrz o popatrz!

Wiatr porywa ich spojrzenia
Biegnie światłem w smugę cienia
Popatrz o popatrz!

Łączy serca wiąże dłonie
Może nam zawróci w głowie też

Dzień - powrotna podróż
Dzień - podanie rąk
Ale niebo całe jeszcze w ogniu
Chcę zatrzymać wzrok

Tyle słońca w całym mieście
Nie widziałeś tego jeszcze
Popatrz o popatrz!

Szerokimi ulicami
Niosą szczęście zakochani
Popatrz o popatrz!

Wiatr porywa ich spojrzenia
Biegnie światłem w smugę cienia
Popatrz o popatrz!

Łączy serca wiąże dłonie
Może nam zawróci w głowie też


Chociaż to zdarzenie przeżył każdy z nas, 

Chcę je opowiedzieć dzisiaj wam, hej, hej hej!
Maj przystrajał ziemię w kolorowy płaszcz,
Gdy poznał się z panią pan.

Ref.: Najtrudniejszy pierwszy krok,
zanim innych zrobisz sto.
Najtrudniejszy pierwszy gest,
przy drugim już łatwiej jest.

Najtrudniejszy pierwszy krok,
potem łatwo mija rok.
Najtrudniejszy pierwszy dzień,
sam jutro przekonasz się.

Szybko mija wiosna, gaśnie lata żar,
Jesień pożegnalne listy śle, hej, hej, hej!
Dziś sie trzeba rozstać, rzucać bukiet barw,
Lecz nie wiesz, jak żegnać się.

Ref.: Najtrudniejszy pierwszy krok,
zanim innych zrobisz sto.
Najtrudniejszy pierwszy gest,
przy drugim już łatwiej jest.

Najtrudniejszy pierwszy krok,
potem łatwo mija rok.
Najtrudniejszy pierwszy dzień,
sam jutro przekonasz się.

Gdy samotnej zimy masz już całkiem dość,
Czekasz, aż nadejdzie nowy maj, hej, hej, hej!
Przyjdzie z nim ktoś inny, całkiem inny ktoś.
I znowu wszystko jest naj!

Laj, la, laj...
Ref.: Najtrudniejszy pierwszy krok,
zanim innych zrobisz sto.
Najtrudniejszy pierwszy gest,
przy drugim już łatwiej jest.

Najtrudniejszy pierwszy krok,
potem łatwo mija rok.
Najtrudniejszy pierwszy dzień,
sam jutro przekonasz się.