Tyle chwil przeszło już
Może godzin może lat...
Tyle znam mądrych słów...
Czemu wciąż czegoś brak
Tak brak
Przecież... biegłam zawsze wprost przed siebie
Bez pamięci i bez tchu
Tylko moje biło serce
Bo nie mogłam mieć serc dwóch
Czasem oczy gdzieś umknęły
Czasem nagle zamilkł głos
Wiesz że chciałam wszystko zmienić
Gdy już był ktoś...
Może coś zmieni nas
Może spotkam twoją dłoń
Może jest jeszcze czas
By dać kształt dawnym snom
Może...
Lecz ty... biegłeś zawsze wprost przed siebie
Bez pamięci i bez tchu...
Tylko twoje biło serce
Bo nie mogłeś mieć serc dwóch
Czasem oczy gdzieś umknęły
Czasem nagle zamilkł głos
Wiem że chciałeś wszystko zmienić
Gdy już był ktoś...
Gdy był ktoś
Ty co garść marzeń mych za nic masz
Za nic masz
Tak krótko trwa życie moje
Ty co dni w rok nie zliczasz czy wiesz
Czy ty wiesz
Co to jest strach u schyłku dnia
Ty nie chodzisz spać
A ja się boję
Coraz bliżej kroki słyszę
Jedną chwilkę jeszcze tylko...
Tylko mnie poproś do tańca
Ja na nic więcej nie liczę
Od krańca świata do krańca
Od piekła do nieba bram
Tylko mnie poproś do tańca
Jakbyś mnie kochał nad życie
Ja ci z nadziei różańca odpust dam
Tylko mnie poproś do tańca
Dopóki młoda godzina
Pożółknie zegara tarcza
Zanim wybije mój czas
Tylko mnie poproś do tańca
W którym się życie zatrzyma
Ta płyta chociaż już zdarta
Jeszcze gra
Ty co sny nam układasz do gry
Myśli me znasz
I za nic masz szanse moje
Ty co gwiazdy rozwieszasz ty wiesz
Dobrze wiesz
Wszystko ma kres
Czy boisz się
Raz wysłuchaj mnie
Nie myśl o sobie
Tylko mnie poproś do tańca
Ja na nic więcej nie liczę
Od krańca świata do krańca
Od piekła do nieba bram
Tylko mnie poproś do tańca
Jakbyś mnie kochał nad życie
Ja ci z nadziei różańca odpust dam
Tylko mnie poproś do tańca
Dopóki młoda godzina
Pożółknie zegara tarcza
Zanim wybije mój czas
Tylko mnie poproś do tańca
W którym się życie zatrzyma
Ta płyta chociaż już zdarta
Jeszcze gra
Piszesz list, krótki list
Z tak wielu różnych miejsc.
Czytam go wiele dni
Jak najcudowniejszy wiersz
Od Ciebie.
Biały wiersz, lekki wiersz,
Niewielki bukiet słów,
Kryształ białych serc -
Gdy przyciskam do mych ust -
Topnieje.
Śnieżny płatek spadł -
Posłany zimą list
l niechciana łza -
Wdzięczna Tobie myśl.
Jest wiele miejsc na świecie
Gdzie ten ptak doleci,
Biały ptak.
Jest wiele miejsc na świecie
Gdzie doleci śnieżny ptak.
Piszesz list, biały wiersz,
Jak płatek śniegu - list,
Jawisz się w moich snach
Zimą, w której nie ma nas -
Jak dawniej.
Śnieżny płatek spadł -
Posłany zimą list...